Kobiety domagają się równouprawnienia w każdej dziedzinie życia, bo uważają że tak samo, mogą być dyrektorem wielkiej firmy , posłanka czy prezydentem kraju, jak i mężczyźni i mają racje! Ale czy są takimi miłymi istotkami jako ktoś wyższy rangą np. jako szef?! Tutaj już sprawa się komplikuje, ludzie zapytani w sondażu czy woleliby szefa kobietę czy szefa mężczyznę, zdecydowanie wybierają mężczyznę ! gdyż z kobietą szefem to różnie bywa, ma humory co najmniej raz w miesiącu, patrzy na atrakcyjne pracownice jak na konkurencje przez co czasem je zadręcza i dokucza, w dyskusjach też bywają ciężkie, gdyż lubią kiedy ich zdanie jest na wierzchu, jako kobieta szef często przez mężczyzn bardziej jest postrzegana jako symbol seksu a nie pracodawca.
Nadal jestem zdania ze równouprawnienie należy się kobietom w 100% ale pokażmy drogie panie że potrafimy rządzić, nie przekładajmy prywatnych spraw, zazdrości czy innych upodobań, na sprawy służbowe, dobry szef to taki, który nie łączy spraw służbowych z życiem prywatnym.
Oct
04